pieczone/gotowane

Dyniowa zapiekanka i sos a’ la beszamel. Bez mleka

Składniki:

Dyniowa zapiekanka:

0,5 kg ziemniaków
cebula
por
3 ząbki czosnku
świeże boczniaki- 6 niedużych grzybków
dynia-4 cm szerokości plaster
garść świeżego szpinaku

pieprz kajeński
suszone liście kolendry
sól

Sos a’la beszamel:

mleko kokosowe
masło- 1 łyżka
mąką pszenna-1 łyżka
gałka muszkatołowa- duża szczypta 😉

Dyniowa zapiekanka -jak zrobić?

Krok pierwszy: obrałam ziemniaki, pokroiłam w plastry i gotowałam z łyżeczką soli przez 8 minut. Odcedziłam. Zostawiłam w spokoju.

W czasie kiedy ziemniaki się gotowały pokroiłam: pora, cebulę i czosnek. Zeszkliłam na patelni, dodałam małą łyżeczkę pieprzu kajeńskiego. Po kilku minutach, dorzuciłam pokrojone boczniaki i dynię. Całość przemieszałam i dusiłam przez 10 min.

Po tym czasie dodałam świeży szpinak. Zostawiłam na kolejne 3-4 min.

dyniowa zapiekanka

Sos beszamelowy bez mleka

dyniowa zapiekanka

W małym garnuszku roztopiłam łyżeczkę masła, dodałam mąkę. Energicznie wymieszałam, dodałam szczyptę soli i gałkę muszkatołową. Kiedy powstała jednolita masa zaczęłam wlewać mleko kokosowe.

Cały czas mieszałam, aż masa zaczęła gęstnieć. Kiedy uzyskała jednolitą konsystencję, wyłączyłam palnik.

dyniowa zapiekanka


Dyniowa zapiekanka- składanie w całość:

dyniowa zapiekanka

Foremkę nasmarowałam masłem. Ułożyłam najpierw: podgotowane ziemniaki, na to ułożyłam podduszone warzywa. Posypałam suszonymi liśćmi kolendry i całość przykryłam sosem „beszamelowym”.

Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180C na 35 minut.

dyniowa zapiekanka

Dlaczego zrobiłam sos beszamelowy bez mleka?

Od kilku dni wróciła mi alergia, więc niestety muszę chwilowo odstawić nabiał i kilka innych rzeczy.

Jednak rzeczywistość a smak na coś dobrego nie zawsze idą w parze. Zgłodniałam i zaczęłam rozmyślać o czymś na obiad. Moje myśli powędrowały w stronę pachnących,chrupkich na brzegach i sycących zapiekanek.Potem przypomniałam sobie, że przecież w zapiekankach kluczem jest sos beszamelowy. Który w oryginale robi się z masła, mąki i mleka.
I tu, zapaliła się lampka w mojej głowie- a co będzie jak zamienię mleka? Akurat miałam w domu mleko koksowe.
I powiem wam, że wyszło przednio.

p.s Takie gotowanie to ja bardzo lubię- eksperymenty!

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz