RECENZJE

Gdzie zjeść w Sopocie ?

To jest post, który powstawał dość długo i muszę go podzielić na 2 części. W lutym byłam w Sopocie na tak zwanym babskim wyjeździe, który swoją drogą był fantastyczny. Kochane, pozdrawiam was gorąco!! <3

Mam to szczęście, że udaje mi się być w tym cudnym mieście przynajmniej raz w roku, a ostatnio nawet częściej. Uwielbiam to miejsce!! Chciałabym tu mieszkać, chociaż przez część roku. Robiłam nawet podchody do tego tematu. Na tym się skończyło 😉 .
Moją ulubioną porą roku tutaj jest wczesna jesień. Nie ma chmar turystów, jest jakoś tak bardziej melancholijnie.
Generalnie wszystko tu uwielbiam!

Jednak i tu można się naciąć na niezłe kulinarne wpadki. O tym jednak chciałabym napisać w oddzielnym poście, ponieważ wczoraj odwiedziłam miejsce, które zrobiło na mnie bardzo, bardzo dobre wrażenie. I na tym miejscu chciałabym się skupić.

AMICI- znaczy PRZYJACIELE

Jest taka włoska restauracja. Z dala od zgiełku Monte Casino.
Na wejściu ma kilka stolików i wiszące doniczki z małymi pomidorkami, świeżym rozmarynem i bazylią.
Jest jasno i bez zadęcia.
Wpadliśmy tam na tak zwanym „dużym głodzie” więc była przystawka, danie główne i deser.

Zaczęłam od Aperol Spritz.To włoski drink na bazie Prosecco i  Aperol. Podaje się go z lodem i plasterkiem pomarańczy.
Już poczułam się jak na Sycylii- tam pierwszy raz spróbowałam taki aperitif i chyba już na zawsze będzie kojarzył mi się z wakacjami i beztroską.
Mała Zu, wzięła tagliatelle z owocami morza, jej tata przystawkę carpaccio z ośmiornicy. Ja, bez udziwnień, pizzę formaggio.

Przystawka wyglądała powalająco. Jak to wszystko zależy od podania! Mówię wam!!
Zjedliśmy to wszyscy. Ja tylko odrobinę, bo ośmiornica jest dla mnie zbyt zabójcza (alergia).
Następnie przyszło tagliatelle z owocami morza. Tutaj, najlepszą ocenę dała Mała Zu, która zjadła niemal wszystko. A to najsroższy cenzor jest. Nie zna litości!! 😉
Dobrze, że zostawiła trochę makaronu to mogłam wciągnąć i naprawdę wart był swojej ceny!

Potem nastąpił jakiś taki przestój czyli moja pizza dotarła na samym końcu, kiedy reszta dojadała swoje. Jednak pani kelnerka przeprosiła z uśmiechem za opóźnienie.
Pizza była świetna. Trzy rodzaje serów, doskonałe ciasto, sos pomidorowy i świeża rukola. Smak wynagrodził mi oczekiwanie.

Na deser tiramisu i espresso.
Ciastko wolę „nie w szkle” ale trzymało poziom jak najbardziej. Kieliszek został wyczyszczony. Nie obyło się też od „małej awantury” kto spróbuje pierwszy.

Wygląda, że ja tu same ochy i achy. Jednak nikt mi za recenzję nie płacił ;), żeby było jasne.
Wniosek jeden, chętnie tam wrócę!
I wam też polecam.

Restauracja Amici
3-go Maja
Sopot

 

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz