ryba/mięso, sałatki

Coś z niczego, czyli jak zrobić sałatkę z tego co masz pod ręką?

Jak zrobić sałatkę?  Nie ma nic prostszego, prawda?  Jednak jak zrobić, żeby nie wyszedł  z tego przegląd tygodnia 😉

Składniki:

garść szpinaku baby
garść świeżej rukoli
kilka liści świeżej botwiny

1 marchew
1 ogórek
1 mały pomidor
tuńczyk w oleju (odsączony)

Sos:
1 łyżka octu jabłkowego
pół małej łyżeczki miodu
2 łyżki kremu balsamicznego truflowego

 

Marchew i ogórka pokroiłam w paski. Tak naprawdę rzadko jem świeżą marchewkę- Mała Zu również, stąd pomysł, żeby wrzucić ją do sałatki.
Liście, w tym przypadku był świeży szpinak, trochę rukoli i liście botwinki ułożyłam w misce, na górę wstążki z marchwi, świeżego ogórka i kawałki pomidora.
Finiszujemy odsączonym tuńczykiem.

I wszystko fajnie. Teraz przechodzimy do sosu- tutaj poszalałam ze składnikami.
Użyłam octu jabłkowego, balsamico i miodu.

Kiedy pomysłów brak
Ta sałatka to przykład na to jak zrobić coś z niczego. Ostatnio nie mam czasu, głowy ani chęci na solidne zakupy.
Jednak mam w kuchni pewne „must have”. Z reguły znajdziesz u mnie zawsze:
kilka warzyw 😉 , ocet balsamiczny i puszkę tuńczyka.

To danie jest przykładem jak nie oczywiste połączenia (marchew, liście,pomidor?) mogą fajnie razem zagrać a pusta lodówka nie wpłynąć na jakość drugiego śniadanie/ bądź wieczornej kolacji.

Po przeczytaniu tej książki staram się wykorzystywać też częściej ocet jabłkowy. Spróbowałam go w shocie powitalnym, przepisie z Food Pharmacy, i powiem szczerze, że daje moc!!

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz