INNE

Jak zrobić zupę rybną?

Od kilku dni zrobiło się tu zimno jak na tutejsze warunki. Siedem stopni i brak centralnego ogrzewania robi wrażenie, ale!
palenie w kominku jest bardzo wciągające i mam już nie lada wprawę!
W ramach prezentu hiszpańskiego dla siebie, kupiłam ostatnio 100 kg DREWNA do palenia.

Co do jedzenia, jak jest rześko totalnie nie mam ochoty na sałatki i wszelakie liście. Za to nabrałam serca do ZUP, których do tej pory raczej unikałam. No przepraszam, chyba że była to MOJA pomidorowa, bądź rosół mojej mamy/taty- oboje robią świetny, każdy inny!

Od kiedy jestem w Hiszpanii zrobiłam już trzy niezłe zupy mówiąc skromnie. O jednej pisałam już TU. O zupie rybnej jeszcze nie zdążyłam wspomnieć. O dziwo.

Różne przepisy na zupy rybne

Do tej pory jadałam zupełnie inne rybne. Z pomidorami, gęste, sowicie przyprawione. Taką zupę, która cieszy się wielkim powodzeniem możecie zjeść w Barze Przystań w Sopocie. Jest też francuska zupa rybna -Bouillabaisse. Jest ponoć wyjątkowa!! Jednak po przeczytaniu książki „Świnia w Prowansji” Georgeanne Brennan, gdzie było dokładnie opisane jak proces robienia tej zupy wygląda. Ba, proces! CEREMONIA!! Skutecznie to mnie zniechęciło. 😉

Ja jestem kobieta praktyczna, nie lubię długo siedzieć w kuchni. Nie zawsze.

Poza tym, ja lubię zupę lekką. Z Baru Przystań jest dobra, po paru łyżkach jednak wszystkiego mi za dużo. Zrobiłam więc własną rybną.
Prostą 🙂

Jak zrobić zupę rybną?

Składniki:

włoszczyzna ( tu nie ma selera w sklepach, za to biała rzepa wchodzi w skład włoszczyzny)
cebula
woda

ziele angielskie
liść laurowy
sól, natka pietruszki
sok z cytryny

Ryby:
3 filety dorady
2 paski świeżego łososia
kalmar
garść mrożonych małych krewetek
Jeśli chodzi o ryby, ważna jest różnorodność. Nie muszą być koniecznie TE rodzaje. Ja zawsze lubię wrzucić łososia, choćby ze względu na różnicę koloru.

Wszystkie warzywa pokroiłam w kostkę i wrzuciłam na patelnię. Dodałam przyprawy. Jak się zeszkliły ( ok 10 min?) dodałam 3 szklanki wody. Całość gotowałam kolejne 10 minut, następnie dorzuciłam filety, łososia, kalmara i krewetki (mrożone). Ryby robią się szybko dlatego wrzuca się je na ostatni moment.
Kilka minut razem pogotowałam i wyłączyłam. Dodałam natkę pietruszki i sok z cytryny. `

Zupa wyszła pyszna, trochę taki rosół na rybie ;). Moja córka, Mała Zu, zjadła dwie porcje, a ten mały ludzik jest surowy w ocenach…

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

2 komentarze

  • Odpowiedź gziq 23 stycznia 2017 at 00:38

    wygląda apetycznie:)

    • Odpowiedź admin 23 stycznia 2017 at 10:45

      Gziku a i owszem 🙂 czy ja wyslalam ci w koncu NASZE zdjecia?? pogubilam sie.. 😉

    Twój komentarz