INNE

Lunchbox, śniadaniówki, tydzień trzeci

Lunchbox, śniadaniówki tydzień trzeci. Jedziemy z tym koksem!

 

PONIEDZIAŁEK:

-biała bułka z kiełbasą ( 😉 )
-świeży ogórek
-jogurt do picia
-małe jabłuszko
-jedno UFO
-kilka obwarzanków

do picia: Ice Tea kupne

WTOREK:

-małe kuleczki mozzarelli
-pomidor
-świeża bazylia, oliwa z oliwek
-1 kabanos
-obwarzanki
-jabłko
-śliwka

do picia: mleko czekoladowe ( fujka, no ale marzenie zostało spełnione!)

Zamiast dużego pomidora, kupiłam małe pomidorki (kolorowe), ale zgubiłam w drodze do domu :/ niech to!

 

ŚRODA:

-jogurt naturalny
-quesadillas z szynką i żółtym serem plus ciut ketchupu domowego
-mała kromka nowego chleba (ze szpinakiem) z Grzybków (piekarnia)
-gruszka
-śliwki węgierki
-migdały

do picia: woda

 

Wydawało mi się, że quesadillas będą strzałem w dziesiątkę. Zrobiłam je dzień wcześniej na kolację. Dwa placki torilla nasmarowałam ciut oliwą. Na jednym z nich ułożyłam szynkę, dwa rodzaje sera, kilka łyżek ketchupu ( który właśnie zrobił mój mąż, więc o nim w tym poście ).
Całość przykryłam drugim plackiem i wrzuciłam do piekarnika. 20 minut w 170C, mnie więcej (zaglądałam kontrolnie). Kolacja była pyszna.
Jednak w szkole się nie sprawdziło 🙁 (któryś ser Małej Zu nie podpasował, tiaaa french dog z niech, mówiłam)

 

CZWARTEK:

-fasolka szparagowa
-1 kabanos
-1 mała kulka mozzarelli
-jabłko
-śliwki węgierki
-migdały

do picia: czarna herbata z kawałkami cytryny i miodem

PIĄTEK:

-2 dyniowe muffiny
-mała bułeczka grahamka z masłem i serem kozim
-garść kolorowych małych pomidorków
-jeden banan

do picia: herbata miętowa

Muffiny dyniowe były z tego wszystkiego najlepsze! Wrzucam na nie przepis, bo jest banalnie prosty. . Mam go od mojej wspaniałej przyjaciółki Agnieszki ( kiski!).
Ja nie dodałam czekolady i sezamu, więc moje były w wersji mocno uproszczone.

WNIOSKI:

Podsumowując trzeci tydzień. Było kilka błędów, jak za dużo masła na fasolce- wszystko inne w pudełku stało się tłuste, zanim Mała Zu zasiadła do jedzenia.

Już wiem, że tego typu rzeczy- powinny być lepiej pakowane, żeby nie wpłynęły na resztę.

 

Jeszcze jeden wniosek. Nie jest łatwo o kreatywność każdego dnia. Mam wyzwanie 🙂
Kolejny tydzień przede mną.

 

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz