pieczone/gotowane

Młoda kapusta z koperkiem- jak zrobić?

Młoda kapusta z koperkiem

To jest mój smak wiosny w tym roku. Co prawda, nigdy nie przepadałam za bardzo za tą potrawą jednak w tym roku jak zobaczyłam na Hali Mirowskiej taką piękną zieloną, rumianą główkę, nie mogłam przejść obojętnie!

Jest to danie, okazuje się mega, mega proste. Przygotowania trwały 10 minut, potem hop do gara, 30 minut i gotowe.
Cudowny obiad, do tego młode gotowane ziemniaki. Dodam, że kapusta nie jest specjalnie kaloryczna więc można powiedzieć, że jest to danie fit.

Młoda kapusta z koperkiem- jak zrobić?

Składniki:
1 główka kapusty
2 cebule
ziele angielskie
listek laurowy
pęczek koperku
1-2 szklanki wody

Na patelni podsmażam cebulę, wrzucam też listek laurowy i ziele angielskie. W trakcie kiedy to się podsmaża, szatkuję kapustę- wrzucam do miksera z przystawką do cięcia warzyw.
Jak cebula się pięknie zeszkli dorzucam poszatkowaną kapustę, mieszam, dodaję sól i wodę ( najpierw szklankę a potem trzeba patrzeć na konsystencję, żeby nie wyszła z tego zupa).
Zostawiam na małym ogniu na 30 minut.
Po tym czasie dorzucam pokrojony koperek. Finito.

 

Młoda kapusta z koperkiem- w styczniu. Historia rodzinna

Z młodą kapustą mamy pewną rodzinną historię ;). Mój drogi mąż kiedyś zamarzył sobie zrobić taką”młodą kapustkę”.
Robił to cały wieczór. Nie powiem jak pachniało mieszkanie! Blee. Dodam też, że był to moment kiedy wróciłam ze szpitala z Małą Zu i o jedzeniu kapusty nie było mowy. Byłam świeżą, przerażoną mamą przekonaną, że niemal nic nie mogę jeść oprócz ryżu i gotowanego indyka (mniej więcej).
Tata Małej Zu, zrobił cały garnek tego specjału po czym nagle przejrzał na oczy, że:

a. w ogóle nie ma na to ochoty i w ogóle to po co to robi?
b. mamy STYCZEŃ więc na pewno nie była to ” młoda kapustka” a raczej stary kapeć
Całość wystawił na balkon a następnego dnia wyrzucił.

Myślę, że nasza nowa sytuacja ( my + dziecko) sprawiła, że trzeba było jakoś to napięcie rozładować poprzez gotowanie.. Ja, rozumiejąc sytuację tylko go obserwowałam i uśmiechałam się pod nosem. Na swój sposób było to zabawne. 🙂

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz