pasty

Pasta z ciecierzycy, czyli jak zrobić a’la hummus

Składniki:

ciecierzyca
sok z cytryny
czosnek
woda
oliwa z oliwek
sól, pieprz

Pasta z ciecierzycy czyli lekkie urozmaicenie w kuchni. Czasami używam cieciorki z puszki, ale też mam zapas suszonej i mimo że więcej pracy to wymaga, biorę taką na warsztat.

Jak ugotować ciecierzycę?

To wbrew pozorom nie jest takie proste zadanie. Okazało się, że do tej pory nie robiłam tego zbyt dobrze. Jednak przeczytałam tutaj jak to powinno wyglądać. Dziękuję Agnieszka Maciąg. 🙂

Mój pierwszy błąd, posoliłam ciecierzycę- to sprawia, że ziarna robią się twarde. Solimy dopiero przy etapie miksowania. Drugi, nigdy nie słyszałam o tym, że powinno się dodać sodę oczyszczoną. Robi się to z tych samych powodów co z solą- żeby nie była twarda.W mojej wersji pasty z ciecierzycy nie używam pasty tahini. Nie za bardzo mogę jeść sezam, więc mimo jego prozdrowotnych właściwości rezygnuję.

Przed gotowaniem przepłukałam cieciorkę i zalałam wodą na całą noc i poranek. Po drodze, dwa razy zmieniłam jej wodę. Następnie znowu przepłukałam (kiedy podwoiła swój rozmiar) i wrzuciłam do gotowania. To trochę trwa, około 1,5h.
Podczas gotowania pojawi się piana- taki „szum” trzeba to wyłowić i wyrzucić.

Po ugotowaniu, odcedzoną połączyłam z pozostałymi składnikami:
czosnkiem
sokiem z cytryny
wodą
solą,
oliwą z oliwek

Woda, jest tu elementem, który ma pastę rozrzedzić. Kiedyś spróbowałam dać dużo oliwy i wyszło okropne- tłuste.
Po uzyskaniu odpowiedniej konsystencji, polewamy ją oliwą z oliwek i posypujemy na przykład mieloną czerwoną papryką/ natką pietruszki bądź pieprzem.

Pasty z ciecierzycy używam do mięs, pieczywa, jako dip do warzyw. Jak widać ma szerokie zastosowanie. 🙂

p.s Celowo nie podaję ilości. Wszystko jest „na oko” i na „spróbuj jak za mało słone dodaj sól”.

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz